Zdjęcie: ze źródeł publicznych
Zrzucanie paliwa pozwala myśliwcom zmniejszyć masę przed lądowaniem i uniknąć krytycznych obciążeń podwozia i układów hamulcowych lotniskowca
Źródło:
Myśliwce bazujące na amerykańskim lotniskowcu USS Abraham Lincoln są zmuszone do zrzucenia części paliwa przed lądowaniem z powodu surowych ograniczeń wagowych i funkcji lotnictwa pokładowego, pisze Wionews.
Jak wyjaśnia wojsko, dla samolotów takich jak F/A-18 Hornet istnieje tak zwany „maksymalny próg lądowania” – około 34 000 funtów (ponad 15 ton). Przekroczenie tej wartości stwarza poważne ryzyko dla pilota i załogi pokładowej.
Lądowanie na lotniskowcu odbywa się przy prędkości około 240 km/h z gwałtownym wyhamowaniem za pomocą liny aerodynamicznej. W tym momencie samolot jest poddawany ogromnym naprężeniom, a nadmierna waga może uszkodzić podwozie, a nawet zerwać linki hamulcowe.
Kolejnym krytycznym czynnikiem jest prędkość opadania. Aby lądowanie było bezpieczne, nie powinno ono przekraczać około 750 stóp na minutę. Cięższy samolot opada szybciej, zwiększając ryzyko twardego zderzenia z pokładem.
Problem potęguje obciążenie bojowe: myśliwce często wracają z niewykorzystanymi pociskami lub bombami. Ponieważ zrzucanie amunicji jest niebezpieczne i kosztowne, piloci preferują szybką redukcję masy kosztem paliwa.
W tym celu samoloty są wyposażone w specjalne systemy awaryjnego zrzutu, które pozwalają im pozbyć się tysięcy funtów paliwa w ciągu kilku minut. Zwykle dzieje się to na dużej wysokości, gdzie paliwo odparowuje przed dotarciem do powierzchni oceanu.
Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych zauważa, że takie procedury są standardową praktyką i są niezbędne do bezpiecznego działania lotniskowców, które skutecznie funkcjonują jako pływające lotniska z ograniczoną przestrzenią do lądowania.
Strona nie jest bezpieczna! Wszystkie dane są zagrożone: hasła, historia przeglądarki, osobiste zdjęcia, karty bankowe i inne dane osobowe zostaną wykorzystane przez atakujących.

