Zdjęcie: z otwartych źródeł
Pospolite użądlenia pszczół czy os otrzymują średnie wartości, podczas gdy najwyższy poziom – maksymalny – zarezerwowany jest dla znacznie groźniejszych gatunków
Kwestia najbardziej bolesnego ukąszenia lub użądlenia na świecie przez długi czas pozostawała subiektywna, dopóki entomolog Justin Smith nie stworzył specjalnej skali bólu. Została ona nazwana Schmidt Bite Pain Index i pozwoliła na porównanie odczuć związanych z ukąszeniami różnych owadów w czteropunktowym systemie, pisze BBC.
W ramach tej skali zwykłe użądlenia pszczół lub os otrzymują średnie wartości, podczas gdy najwyższy poziom – maksymalny – należy do znacznie bardziej niebezpiecznych gatunków.
Użądlenie tak zwanej mrówki pociskowej, Paraponera clavata, jest uważane za najbardziej bolesne na świecie. To właśnie ono otrzymało najwyższy wynik w skali Schmidta – ponad 4 punkty, co właściwie stawia je poza konkurencją wśród innych owadów. Sam badacz opisał ból jako „czysty, intensywny i jasny”, porównując go do uczucia, jakby człowiek chodził po rozżarzonych węglach z gwoździem w pięcie, odnotowano w materiale.
W przeciwieństwie do wielu innych owadów, użądlenie mrówki kulistej jest nie tylko ostre, ale długotrwałe i wyniszczające. Ból może nie ustępować przez wiele godzin, a czasami przez cały dzień, czemu towarzyszy silny dyskomfort, a nawet tymczasowe niekontrolowane reakcje fizyczne organizmu, pisze BBC.
Co ciekawe, intensywność bólu nie zawsze jest związana z poziomem zagrożenia życia. Skala Schmidta mierzy odczuwanie bólu, a nie toksyczność trucizny, więc niektóre mniej niebezpieczne gatunki mogą powodować znacznie silniejsze reakcje bólowe, czytamy w publikacji.
Tylko trzy gatunki kiedykolwiek otrzymały od Schmidta oznaczenie poziomu 4.
- Pierwszą mrówką poziomu 4 w klasyfikacji Schmidta była mrówka balonowa, calowej długości stawonóg występujący w lasach deszczowych Ameryki Środkowej i Południowej, często nazywana „mrówką 24-godzinną” ze względu na to, jak długo trwa agonia jej żądła.
- Na liście znalazł się również polujący na pająki tarantula hawk, osa wielkości podstawki do piłki golfowej, występująca niemal na całym świecie. „Oślepiający, ostry, szokujący ból elektryczny. Jak włączona suszarka do włosów wrzucona do wanny” – napisał Schmidt, zauważając, że efekt trwał tylko kilka minut.
- Trzecim stworzeniem na liście była osa wojownicza (Synoeca septentrionalis), osa kolonialna pochodząca z Ameryki Środkowej i Południowej. „Tortury. Jesteś przykuty w strumieniu aktywnego wulkanu. Dlaczego zacząłem tę listę?”
W materiale podkreślono, że silny ból spowodowany ukąszeniami ma znaczenie ewolucyjne. Służy jako sygnał zagrożenia i sprawia, że drapieżniki unikają podobnych owadów w przyszłości. Dlatego najbardziej bolesne ukąszenia często należą do gatunków, które aktywnie się bronią lub są zorganizowane społecznie.
Jakie stworzenia gryzą boleśnie jak owady?
Artykuł BBC osobno zwraca również uwagę na fakt, że najbardziej bolesne ukąszenia na świecie należą nie tylko do owadów. Niektóre stworzenia morskie, w szczególności meduzy, mogą mieć znacznie silniejszy i bardziej niebezpieczny efekt.
Naukowcy zwracają szczególną uwagę na kubomeduzę, która jest uważana za jedno z najniebezpieczniejszych stworzeń na świecie. Jej macki pokryte są tysiącami komórek, które przy najmniejszym kontakcie ze skórą wystrzeliwują mikroskopijne harpuny z trucizną, czytamy w publikacji.
W przeciwieństwie do użądleń owadów, skutki działania jadu meduzy mogą być nie tylko bolesne, ale także ogólnoustrojowe. W niektórych przypadkach wpływa na układ sercowo-naczyniowy i nerwy, powodując silny ból, drgawki, a nawet stany zagrażające życiu. Sam ból jest opisywany jako ostry i piekący, rozprzestrzeniający się po całym ciele niemal natychmiast.
W artykule podkreślono, że choć skala Schmidta nie obejmuje meduz, to właśnie ich użądlenia często wykraczają poza zwykły „ból”, łącząc go z poważnymi skutkami fizjologicznymi. Sprawia to, że takie kontakty są znacznie bardziej niebezpieczne niż większość użądleń owadów lądowych.
Tak więc, jeśli chodzi nie tylko o intensywność doznań, ale także o ogólny wpływ na organizm, niektóre meduzy mogą przewyższać nawet najbardziej bolesne użądlenia odnotowane u gatunków lądowych, czytamy w publikacji.
Tak więc najbardziej bolesne użądlenie na świecie nie jest przypadkiem, ale wynikiem ewolucji. I chociaż dla ludzi jest to ekstremalna manifestacja bólu, dla owadów jest to skuteczny sposób na przetrwanie, podsumowuje BBC.
Uwagi:

