Dlaczego wybieramy tych samych partnerów: ukryty scenariusz, który powtarza się raz za razem

Zrywasz z jedną osobą, a rok później znajdujesz jej dokładną kopię w innej osobie.

Psychologowie nazywają to „próbą niedokończonego konfliktu” – nieświadomą próbą odegrania traumy z dzieciństwa lub młodości, według korespondenta .

Neurolodzy z Cornell University udowodnili, że nasze mózgi utrwalają szablon ważnej osoby dorosłej (zwykle rodzica płci przeciwnej) przed ukończeniem szóstego roku życia.

Zdjęcie: Pixabay

Następnie szukamy tego wzorca we wszystkich przyszłych powieściach, nawet jeśli to boli.

Trzy typowe pułapki

Pierwsza pułapka to pułapka „pomocnika”. Nieustannie zakochujesz się w partnerach, którzy nie mogą bez ciebie oddychać, a następnie dusisz się z powodu ich bezradności. Jest to powtórzenie sytuacji, w której jako dziecko byłeś odpowiedzialny za emocje dorosłych.

Drugą pułapką jest pułapka „ratownika”. Wybierasz tych, których trzeba wyciągnąć z kryzysu: alkohol, długi, depresja. Na głębokim poziomie próbujesz uleczyć tego rodzica, któremu nie mogłeś pomóc, gdy miał pięć lat.

Trzecią pułapką jest „zimna nagroda”. Dostajesz partnerów, którzy zbliżają się i znikają. Jest to dokładna kopia zachowania znaczącej osoby dorosłej, której miłość trzeba było zdobyć poprzez ból.

Jak przerwać cykl

Psycholog kliniczny Robert Firestone sugeruje proste ćwiczenie. Sporządź listę wszystkich swoich byłych i przy każdym z nich zapisz trzy najbardziej nieprzyjemne cechy.

Zobaczysz, że z dziesięciu cech, dziewięć będzie się powtarzać. Na przykład: „nie wysłuchuje moich próśb”, „znika bez wyjaśnienia”, „jest zazdrosny o moje sukcesy”.

Kolejnym krokiem jest przypomnienie sobie, które z rodziców zachowywało się podobnie. Często okazuje się, że uciekasz od mamy, ale odnajdujesz ją w mężczyźnie o innym wyglądzie.

Psychoterapeuci radzą, by rok po bolesnym rozstaniu w ogóle nie wchodzić w poważny związek. Ten okres jest potrzebny, aby „zresetować” wzorzec i nauczyć się dostrzegać czerwone flagi na pierwszej randce.

Na przykład, jeśli jesteś przyzwyczajony do bycia zimnym, osoba, która pisze do ciebie każdego ranka, będzie wydawać się podejrzana lub nudna. To normalne – twój układ nerwowy po prostu nie zna innego języka miłości.

Stwórz „anty-listę” trzech cech, które nie powinny występować u nowego partnera. Trzymaj ją w telefonie, gdy idziesz na randkę.

Za pierwszym razem będziesz musiał dosłownie zmusić się do randki z kimś, kto nie wywołuje zwykłego dreszczyku emocji. Ponieważ znajomy zachwyt często nie jest namiętnością, ale rozpoznaniem starej rany.

Jeśli złapiesz się na myśleniu „to znowu to samo” – nie obwiniaj się. To nie jest przekleństwo, to tylko automatyzm, który można wyćwiczyć w ciągu sześciu miesięcy terapii.

Główny wyznacznik postępu: gdy osoba podobna do twoich poprzednich partnerów zaczyna powodować ziewanie, a nie uczucie gorąca w klatce piersiowej. Mózg przestaje mylić niebezpieczeństwo z atrakcyjnością.

sator podświadomie myśli: „noszę go na sobie, więc mnie nie zostawi, bo bez niego się załamię?”. Nie, nie załamiesz się, ale zależność stanie się wzajemna.

Trzecim źródłem jest niska samoocena, którą można podnieść tylko dzięki wdzięczności innych. Nie poczujesz własnej wartości bez codziennej afirmacji: „Zrobiłeś dla mnie tak wiele”.

Pierwszy krok do wyjścia z nałogu

Zacznij prowadzić dziennik, w którym każdego wieczoru odpowiadasz na dwa pytania. Pierwsze: Co zrobiłam dziś dla siebie, czego nie zrobiłam dla niego? Drugie: Jak zareagowałem, gdy zrobił to sam, bez mojej pomocy?

Zwróć uwagę na tydzień, w którym celowo nie oferujesz rozwiązań jego problemów. Kiedy narzeka, mówisz: „To brzmi ciężko. Co zamierzasz zrobić?”. I milczysz, mimo że znasz odpowiedź.

Jeśli twój partner złości się na twoje milczenie, jest to wskaźnik. Normalny dorosły człowiek jest w stanie sam poszukać wyjścia z sytuacji, a nie domagać się gotowych instrukcji od swojej drugiej połówki.

Psycholog Brené Brown wykazała w badaniach nad wrażliwością: prawdziwa miłość jest możliwa tylko między dwojgiem pełnych ludzi. Jeśli jeden jest kulą, a drugi jest kulawy, prędzej czy później obaj upadną.

Sprawdź się za pomocą prostego testu. Wyobraź sobie, że Twój partner nagle rozwiązuje wszystkie Twoje problemy w ciągu miesiąca. Byłbyś szczęśliwy czy przestraszony, że staniesz się zbędny?

Jeśli się boisz – nie masz miłości, a obowiązek pracy. Idź do psychologa, aby zrozumieć, dlaczego tak ważne jest dla Ciebie bycie niezbędnym w życiu kogoś innego, ale nie szczęśliwym w swoim własnym.


Share to friends
Rating
( No ratings yet )
Praktyczne porady i lifehacki - ułatw sobie życie