Amerykańskie lotniskowce mają nienaruszalną zasadę „5 mil”: co to oznacza?

Zdjęcie: ze źródeł publicznych

Wokół lotniskowców ustanowiono „strefę wykluczenia”

Wszystkie 11 amerykańskich lotniskowców przestrzega tak zwanej „zasady pięciu mil”, która jest bardzo rzadko naruszana. Zasada ta to strefa wykluczenia o szerokości 5 mil morskich (około 9,3 kilometra) ustanowiona wokół lotniskowców. Podczas gdy zdjęcia pokazują ciasną formację okrętów grupy uderzeniowej lotniskowca wokół lotniskowca USS Abraham Lincoln, nie jest to normą podczas operacji bojowych i powietrznych. Slashgear.com wyjaśnia, na czym polega ta zasada i czy można ją złamać.

Powód zasady 5 mil

W 2000 roku niszczyciel USS Cole (DDG-67) został zaatakowany przez mały statek, powodując rozległe uszkodzenia kadłuba, zabijając 17 marynarzy i raniąc prawie 40. Od tego czasu Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych obawia się małych statków, a pięciomilowa strefa buforowa gwarantuje, że żaden z nich nie zbliży się do lotniskowca.

Innym powodem jest latanie, które samo w sobie jest niebezpieczne. Niebezpieczeństwo wzrasta, gdy zbliżający się samolot ma problemy z pokładowymi systemami uzbrojenia lub paliwem. Może to zagrozić bezpieczeństwu okolicznych statków, więc strefa buforowa zapewnia dodatkową ochronę. Ponadto lotniskowiec musi skręcać pod wiatr, co wymaga dużego promienia skrętu, więc ważne jest, aby otaczające go wody były wolne od jakichkolwiek statków. Operacje lotnicze również wymagają przestrzeni powietrznej do lądowania samolotów niskopaliwowych, którą zapewnia strefa wyłączenia. Zasada ta jest łamana tylko w przypadku operacji bojowych, ale w normalnych okolicznościach naruszenie strefy buforowej może być niebezpieczne.

Innym aspektem operacji lotniskowców są potężne sygnały radarowe i wojny elektronicznej. Mogą one zakłócać komunikację i elektronikę, zwłaszcza na komercyjnych statkach cywilnych. Odległość ogranicza potencjalne uszkodzenia ich sprzętu nawigacyjnego i komunikacyjnego. Lotniskowiec jest dodatkowo chroniony przez szereg okrętów podwodnych, krążowników i niszczycieli z pociskami kierowanymi, co zapewnia, że żaden statek nie zbliży się zbyt blisko. Zapewnia to bezpieczeństwo wszystkim osobom znajdującym się na pokładzie lub w pobliżu lotniskowca takiego jak Lincoln.

Kiedy można złamać tę zasadę

Ogólnie rzecz biorąc, sytuacja awaryjna, w której ktoś wypada za burtę, nieprzewidziany problem występujący podczas operacji bojowych lub lotniczych, lub jakakolwiek inna sytuacja awaryjna może spowodować, że kapitan lotniskowca odstąpi od zasady pięciu mil i zbliży lotniskowiec lub inny statek bliżej niż zwykle. Wszyscy na pokładzie są przeszkoleni do radzenia sobie z takimi sytuacjami, ale mimo to jest to niebezpieczne, ponieważ zasada pięciu mil istnieje nie bez powodu.

Uwagi:

Share to friends
Rating
( No ratings yet )
Praktyczne porady i lifehacki - ułatw sobie życie