Ekspert wyjaśnił, czy istnieją powody, aby obawiać się promieniowania z kuchenek mikrofalowych i w jakich sytjach mogą one być niebezpieczne.
Wiele osób wciąż nieufnie podchodzi do mikrofalówek / My collage, photo freepik.com
Kuchenka mikrofalowa już dawno stała się znanym urządzeniem gospodarstwa domowego, ale wciąż krąży wokół niej wiele mitów. Natalia Moskalchuk, doktor nauk technicznych, profesor nadzwyczajny Wydziału Ekologii Narodowego Uniwersytetu Technicznego Ropy Naftowej i Gazu w Iwano-Frankowsku, wyjaśniła w komentarzu dla My, w jaki sposób promieniowanie mikrofalowe wpływa na ludzi, czy jest naprawdę niebezpieczne i jak prawidłowo korzystać z urządzenia.
Jak niebezpieczna jest kuchenka mikrofalowa dla ludzkiego zdrowia – odpowiedź eksperta
Ekspert natychmiast obalił popularny mit o niebezpieczeństwie kuchenek mikrofalowych: według niej podgrzewanie żywności w takim urządzeniu nie różni się szkodliwością od innych metod obróbki termicznej – gotowania, smażenia czy pieczenia:
„To promieniowanie nie jest radioaktywne i w żaden sposób nie zmienia cząsteczek ani DNA”.
Wyjaśniła, że kuchenki mikrofalowe działają w oparciu o promieniowanie niejonizujące o częstotliwości radiowej, które wpływa jedynie na cząsteczki wody w żywności, sprawiając, że poruszają się one bardziej aktywnie. Z tego powodu następuje ogólne ogrzewanie. W tym samym czasie. żywność nie staje się „radioaktywna” i nie ulega szkodliwym zmianom w swojej strukturze.
Bezpieczeństwo kuchenek mikrofalowych, jak dodał Moskalchuk, potwierdzają również organizacje międzynarodowe, w szczególności US FDA (US Food and Drug Administration) i EPA (US Environmental Protection Agency), które nie uważają tej metody gotowania za bardziej ryzykowną od innych.
Następnie podkreśliła, że kuchenka mikrofalowa działa w zakresie promieniowania o częstotliwości radiowej:
„Wstępnie mówimy o częstotliwości 2,5 GHz – jest to promieniowanie o dość wysokiej częstotliwości, na przykład Wi-Fi i wiele innych urządzeń o częstotliwości radiowej również na nim działa”.
Jednak w odniesieniu do tego, czy możliwe jest odbieranie promieniowania z mikrofalówki, ekspert wyjaśnił, że chociaż promieniowanie przenika przez wiele materiałów, takich jak szkło i niektóre rodzaje tworzyw sztucznych, jego skutki są ograniczone do przestrzeni wewnątrz kuchenki, ponieważ jest on specjalnie ekranowany. Co więcej, według niej wszystkie piekarniki działają w taki sposób, że promieniowanie zatrzymuje się automatycznie po otwarciu drzwiczek.
Na poparcie swoich słów Moskalchuk podała przykłady niektórych badań, które pokazują, że nawet w bliskich odległościach wskaźniki pola elektromagnetycznego pozostają minimalne (znacznie poniżej nawet dopuszczalnych norm) – pod warunkiem, że urządzenie nie jest uszkodzone. „Jednocześnie, w przypadku awarii lub naruszenia integralności obudowy, poziom promieniowania może wzrosnąć” – przyznała naukowiec.
Nawiasem mówiąc, w Ukrainie nie ma żadnych norm dotyczących kuchenek mikrofalowych, ale istnieją normy dotyczące źródeł promieniowania elektromagnetycznego o częstotliwości radiowej. Norma ta w zakresie powyżej 2 GHz wynosi 1000 mikrowatów na centymetr kwadratowy.
Jakich naczyń nie należy używać do podgrzewania żywności w kuchence mikrofalowej – ogólne zasady
Mówiąc o ograniczeniach, Moskalchuk zauważył, że nie są one związane ze „zmianą struktury żywności”, ale ze zdolnością materiałów do wytrzymania tego rodzaju ogrzewania.
Na przykład, nie należy podgrzewać w kuchence mikrofalowej jajek w skorupkach lub hermetycznie zapakowanej żywności, takiej jak kiełbaski lub parówki, ponieważ mogą one eksplodować z powodu wewnętrznego ciśnienia. Tak więc, rozumiejąc, dlaczego nie należy podgrzewać żywności w kuchence mikrofalowej, można chronić siebie i swoich bliskich przed oparzeniami.
Jednak wśród rzeczy, które kategorycznie nie powinny być podgrzewane w kuchence mikrofalowej, to nie sama żywność, ale naczynia, w których się znajduje, są częściej wyróżniane.
W tym kontekście ekspert wyjaśnił, że ważne jest, aby wziąć pod uwagę zdolność materiałów do przepuszczania promieniowania elektromagnetycznego. Przykładowo, szkło, ceramika, papier i niektóre rodzaje tworzyw sztucznych nadają się do stosowania, ponieważ przepuszczają fale.
Z drugiej strony metal odbija promieniowanie, więc jest niebezpieczny w użyciu:
„Nie podgrzewaj niczego w kuchence mikrofalowej w metalowych naczyniach lub folii – może dojść do pożaru”.
Radziła również unikać materiałów, które mogą się stopić lub zmienić pod wpływem ciepła. W szczególności, nie wszystkie plastikowe pojemniki nadają się do kuchenki mikrofalowej. Można używać tylko tych, które są odpowiednio oznakowane.
Czytaj także:
Jakie są zagrożenia związane z mikrofalami dla ludzi?
Mówiąc ogólnie o tym, jak promieniowanie mikrofalowe wpływa na ludzi, ekspert podkreślił, że całe spektrum promieniowania elektromagnetycznego można podzielić na dwie części: niejonizujące i jonizujące. Promieniowanie o częstotliwości radiowej, w tym to, na którym działają kuchenki mikrofalowe, jest dokładnie niejonizujące, a zatem nie wpływa na nasze DNA.
Jedynym udowodnionym efektem jest ogrzewanie tkanek przy wysokich dawkach promieniowania. W związku z tym „maksimum, jakie można uzyskać, to oparzenia skóry” – wyjaśniła.
Na koniec ekspert podkreślił, że szkodliwość mikrofalówki to głównie popularny mit, podczas gdy w rzeczywistości jest to całkiem bezpieczne urządzenie gospodarstwa domowego. Główne zagrożenia związane są nie z promieniowaniem, ale z naruszeniem zasad użytkowania – niewłaściwymi naczyniami lub nieprzestrzeganiem technik bezpieczeństwa.
odniesienie
Natalia Moskalchuk
Kandydat nauk technicznych, profesor nadzwyczajny, Zakład Ekologii, IFNTUNG
W 2004 roku ukończyła z wyróżnieniem Iwano-Frankowski Narodowy Techniczny Uniwersytet Nafty i Gazu (IFNTUNG) ze specjalnością „Ekologia i ochrona środowiska” i otrzymała tytuł „magistra”. Natychmiast rozpoczęła działalność zawodową najpierw jako inżynier pierwszej kategorii, a od 2006 roku – jako asystent wydziału ekologii Instytutu Zarządzania i Ekonomii „Akademii Galicyjskiej”. W tym samym czasie studiowała na studiach podyplomowych IFNTUNG w specjalności „Bezpieczeństwo środowiskowe”. Od 2014 r. rozpoczęła pracę w IFNTUNG jako inżynier pierwszej kategorii w Zakładzie Ekologii, od 2016 r. – asystent, a od 2020 r. – profesor nadzwyczajny tego wydziału. W 2019 r. obroniła pracę doktorską na temat „Zwiększenie poziomu bezpieczeństwa środowiskowego w wykorzystaniu energii wiatrowej w regionie karpackim”, w 2020 r. otrzymała dyplom kandydata nauk technicznych w specjalności „Bezpieczeństwo środowiskowe”. W 2022 r. otrzymała tytuł naukowy profesora nadzwyczajnego w Katedrze Ekologii.

