Co trzeci dachnik staje przed faktem, że piękne czerwone pomidory nagle pokrywają się głębokimi pęknięciami tuż na gałęzi.
Okazało się, że prawdziwym prowokatorem nie jest woda, ale gwałtowny wzrost temperatury w nocy w okresie dojrzewania, donosi korespondent .
Kiedy powietrze nie schładza się poniżej 18 stopni, skórka pomidora rośnie wolniej niż miąższ, a wewnętrzne ciśnienie rozrywa ją na strzępy.
Zdjęcie: Pixabay
Dlaczego szklarnie tylko pogarszają sytuację
Problem jest bardziej dotkliwy w pomieszczeniach, ponieważ ciepło z dnia jest zatrzymywane w nocy.
Przemysłowy hodowca warzyw z regionu Krasnodar zmierzył: w dzień +30 i w nocy +20, różnica w tempie wzrostu miąższu i skórki sięga 40 procent.
Na otwartym terenie ryzyko pękania jest mniejsze, ale tylko wtedy, gdy noce są naprawdę zimne. Gdy tylko nadejdą lipcowe upały i ciepłe noce, sytuacja się wyrównuje, a pomidory polowe zaczynają pękać tak samo jak pomidory szklarniowe.
Jak rozpoznać niebezpieczną odmianę przed sadzeniem
Hodowcy roślin od dawna wiedzą, że tendencja do pękania jest nieodłącznym elementem genetyki. Odmiany o cienkiej skórce, takie jak „Black Prince” lub „Bull Heart”, pękają dwa razy częściej niż hybrydy o grubej skórce, takie jak „Volgogradsky 5/95”.
Autor przeprowadził eksperyment na swojej działce: posadził obok cienkoskórych „Crimson Giants” i szorstkoskórych „Dubki”. Po tygodniu upałów z nocą +19, pierwsza dała 80% pękniętych owoców, druga – tylko 12%.
Praktyczna technika, o której magazyny milczą
Najbardziej niezawodnym sposobem zapobiegania pęknięciom jest ograniczenie podlewania na dwa tygodnie przed masowym dojrzewaniem, nie tylko pod korzeniem, ale także w celu zmniejszenia wilgotności powietrza. W szklarni wystarczy otworzyć wszystkie okna w nocy, nawet jeśli wydaje się, że będzie zimno.
Jeśli pomidory zaczęły już pękać, należy pilnie usunąć wszystkie zaczerwienione owoce, nawet z małymi pęknięciami. I tak dojrzeją w domu, a na krzaku będzie miejsce na wykarmienie pozostałych.
Inna działająca metoda – podawanie wapnia nie w postaci azotanu, ale w postaci mąki dolomitowej. Rozsyp 2 łyżki stołowe pod każdym krzakiem i wkop w glebę na głębokość 2 cm, a następnie podlej.
Wapń wzmacnia ściany komórkowe skórki, czyniąc ją bardziej elastyczną. Ale ważny niuans: dolomit należy stosować na miesiąc przed rozpoczęciem dojrzewania, a nie w momencie pękania – będzie za późno.
Nie próbuj uszczelniać pęknięć lakierem ogrodowym lub gliną – to tylko opóźni gojenie i przyciągnie osy. Takie owoce lepiej od razu przeznaczyć na sok lub sos, nie czekając aż zgniją.
Pamiętaj o głównej zasadzie: im mniejsza różnica między temperaturą w dzień i w nocy, tym większe ryzyko pęknięć. Dlatego w gorące lata bez chłodnych nocy, tylko wybór odpowiedniej odmiany i wczesne zbieranie może cię uratować.

