Możesz być zaskoczony, ale ta bardzo relaksująca rutyna przed snem niepostrzeżenie niszczy barierę lipidową naskórka.
Dermatolodzy z Harvardu biją na alarm: częsta ekspozycja na gorącą wodę prowadzi do chronicznego odwodnienia i mikropęknięć, przez które przenikają bakterie, donosi .
Tłuszcz jest Twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem: dlaczego spłukujemy nasze mechanizmy obronne na darmo?
Na powierzchni skóry znajduje się płaszcz hydrolipidowy – cienka warstwa sebum i potu. Gorąca woda i mydło natychmiast emulgują te tłuszcze, pozostawiając skórę właściwą bezbronną przed wiatrem, mrozem i miejskim kurzem.
Zdjęcie: Pixabay
Badania pokazują, że po 10 minutach przebywania w wodzie o temperaturze powyżej 40°C, tempo odparowywania wilgoci z powierzchni ciała wzrasta czterokrotnie.
Stan ten nazywany jest przeznaskórkową utratą wody i to właśnie on uruchamia mechanizm przedwczesnego powstawania zmarszczek.
Efekt „suchego blaknięcia”: jak sami zamieniamy naszą skórę w pergamin
Z wiekiem nasze gruczoły łojowe pracują już gorzej, a gorące prysznice nasilają ten problem wykładniczo. Fani łaźni parowych i długich kąpieli otrzymują obraz kliniczny przypominający rybią łuskę: łuszczenie, swędzenie i sieć małych pęknięć, które wizualnie dodają dziesięć lat.
Nawyk ten jest szczególnie niebezpieczny dla właścicieli egzemy lub atopowego zapalenia skóry. Gorąca woda tymczasowo łagodzi swędzenie poprzez rozpraszanie nerwów, ale następnie wywołuje silną reakcję zapalną i kolejną rundę choroby.
Złota temperatura: Jak się kąpać, by się nie zestarzeć?
Optymalna temperatura wody pod prysznicem wynosi od 37 do 38°C, czyli jest nieco cieplejsza niż temperatura ciała. Woda nie powinna parzyć, a tym bardziej nie powinna pozostawiać czerwonych plam na skórze – to pewny znak, że przesadziłeś.
Ogranicz zabiegi wodne do piętnastu minut i stosuj technikę „zimnego wykończenia” twarzy. Szybkie spłukanie chłodną wodą zwęża naczynia krwionośne i zamyka naskórek, zatrzymując wilgoć wewnątrz komórek.
Co zrobić, jeśli nie możesz zrezygnować z gorących rzeczy?
Po prysznicu, bez wycierania się do sucha, nałóż emolient na wilgotną skórę – to uszczelni wodę wewnątrz. Szukaj ceramidów, skwalanu i mocznika: naśladują one naturalne lipidy i odbudowują to, co spłukałeś.
Ważna wskazówka od trychologów: gorąca woda jest równie niebezpieczna dla włosów, unosi naskórek i wypłukuje keratynę. Myj włosy ciepłą wodą i używaj zimnej wody do ostatniego płukania, aby dodać im blasku i zmniejszyć łamliwość.
Prosta zmiana temperatury wody zmniejszy o połowę ilość używanego kremu nawilżającego. Twoja skóra odwdzięczy Ci się równomiernym kolorytem i brakiem suchej siateczki wokół oczu przed czterdziestką.

